To chyba najlepsze smoothie ze szpinakiem, jakie kiedykolwiek zrobiłam. Przyznaję, że jego kolor znowu pozostawiał wiele do życzenia, ale w smaku – rewelacja. Idealny na zakończenie dnia, na rozpoczęcie dnia, zamiast kolacji, do obiadu, na deser. Dzięki dużej ilości owoców to smoothie jest bardzo słodkie, dzięki czemu pije się je z większą przyjemnością.

W zależności od preferencji, mrożone owoce można najpierw rozmrozić. My o tej porze roku zdecydowanie wolimy smoothie w temperaturze pokojowej, więc mrożone owoce poszły na chwilę do mikrofalówki.

Smoothie owocowe ze szpinakiem

Smoothie owocowe ze szpinakiem

Składniki:

  • pół melona
  • wysoka szklanka mrożonych malin i truskawek (można też użyć po prostu malin albo truskawek)
  • 2 duże garście szpinaku
  • 1 kiwi
  • 2 kopiate łyżeczki lnu mielonego (u mnie o smaku cytrynowym)
  • woda mineralna

Najpierw do blendera wrzucamy szpinak i zalewamy go wodą. To miksujemy do uzyskania rzadkiej, soczyście zielonej papki. Wsypujemy len mielony i jeszcze chwilę miksujemy. Kiwi obieramy i kroimy na ćwiartki. Melona kroimy w kostkę. Rozmrożone truskawki i maliny wrzucamy do blendera z całym sokiem, jaki puściły podczas rozmrażania. Można do całości dodać jeszcze trochę wody, w zależności od tego, czy wolimy gęstsze smoothie, czy rzadsze.

A oto najlepszy sposób na obieranie i krojenie melona:

Byłam bardzo sceptyczna do tego sposobu obierania i krojenia melona, ale moim zdaniem jest absolutnie najlepszy. Wygodny, szybki i totalnie niezawodny.

Życzę wszystkim udanej Majówki 😉 My wybieramy się po zastrzyk adrenaliny do niemieckiego Heide-Parku 🙂

Advertisements