Mamy Tłusty Czwartek, ale to wcale nie znaczy, że zapominamy dzisiaj o zdrowym odżywianiu. Pozwolimy sobie dzisiaj na trochę słodkości na pewno, ale na szczęście mini-pączuszki z wczoraj leżą dostatecznie daleko, by nie kusiły. Niestety czeka na mnie jeszcze dzisiaj jeden klasyczny pączek z marmoladą, a gdzieś tam mam w głowie myśl, że w Lidlu też będą dziś sprzedawać pączki. A mało co tak mnie kusi, jak świeże pieczywo z Lidla.

Jakiś czas temu przypomniało mi się, że kiedyś moja Mama robiła twaróg z rzodkiewką, który kładło się na kanapki. Najczęściej jedliśmy go na kolację, ja jednak uznałam, że jest to bardziej pożywne na śniadanie, zwłaszcza na ciemnym pieczywie. Oczywiście moja Mama taki twarożek robiła na twarogu tłustym lub półtłustym, ja postanowiłam go trochę “odchudzić”. Można go zjeść samego, na pieczywie chrupkim lub ryżowym albo na zwykłym. Pieczywo można posmarować uprzednio masłem, położyć ser lub wędlinę (tak jak ja), ale nie trzeba.

W Poznaniu dowiedziałam się, że taki twarożek się nazywa “gzik”. Jedna porcja takiego gziku wystarcza na przynajmniej 4-5 bułek lub 8-10 kromek chleba.

Bułka słonecznikowa z wędliną drobiową i twarożkiem z rzodkiewką i ogórkiem (była cała, ale zdążyłam połowę zjeść nim sobie przypomniałam, że miałam jej zrobić zdjęcie)

Bułka słonecznikowa z wędliną drobiową i twarożkiem z rzodkiewką i ogórkiem (była cała, ale zdążyłam połowę zjeść nim sobie przypomniałam, że miałam jej zrobić zdjęcie)

Składniki (dla 3-4 osób):

  • 1 kostka twarogu 0% (u mnie Twaróg Wiejski lekki firmy Piątnica, 250g)
  • 1-2 łyżki stołowe kwaśnej śmietany 12% lub jogurtu naturalnego (tak, żeby twaróg nie był suchy)
  • rzodkiewki
  • pół świeżego ogórka
  • sól i pieprz

Twaróg rozgnieść widelcem ze śmietaną, solą i pieprzem. Do tego skroić drobno rzodkiewki (ilość zależnie od upodobań, może to być nawet cały pęczek, choć zazwyczaj wystarcza pół pęczka) oraz ogórka (ja kroję go na krzyż wzdłuż, a potem w plastry).

Taki twarożek jest o tyle fajny, że można dodać do niego wszystko: pokrojoną drobno paprykę, cebulę, szczypiorek, kiełki, pietruszkę, pora, różnego rodzaju zioła… Zawsze jest pyszny, choć w tej bazowej wersji najbardziej mi smakuje.

Najlepiej jest kupić dwa trójkąty twarogu, jednego świeżego ogórka i duży pęczek rzodkiewek. Jednego dnia schodzi pół ogórka i pół pęczka, drugiego dnia tyle samo i dzięki temu nic się nie marnuje 🙂

Advertisements